Ułatwienia dostępu

Gdy emocje stają się bronią

Cyberprzestępcy coraz częściej uderzają tam, gdzie “lokujemy” najwięcej emocji – w relacje z bliskimi. Najbardziej krytycznym okresem w roku stają się wakacje. Dzieci są na koloniach, obozach, wyjeżdżają do dziadków. Kontakt z rodzicami ogranicza się wtedy często do wymieniania wiadomości SMS czy sporadycznych telefonów. Czujność maleje, kontrola też.

I  wtedy wkraczają cyberprzestępcy. Zamiast phishingu z logotypem banku czy firmy kurierskiej, pojawia się „wiadomość od dziecka”. Zamiast podejrzanej strony – SMS z prośbą o pomoc. To nie przypadek. To precyzyjnie sporządzony plan i powtarzalny już schemat. Ale nadal bardzo niebezpieczny. I – niestety – skuteczny.

Phishing w trakcie wakacji - Nask przypomina

Sezon wakacyjny sprzyja rozluźnieniu i obniżeniu czujności, co zwiększa ryzyko oszustw. W tym czasie rośnie aktywność cyberprzestępców, szczególnie w mediach społecznościowych. Platformy takie jak Facebook, Instagram czy TikTok stają się nie tylko miejscem dzielenia się wspomnieniami z podróży, ale również przestrzenią wykorzystywaną do różnego rodzaju oszustw – w tym phishingu, czyli prób wyłudzenia danych osobowych, finansowych lub pieniędzy.

W okresie letnim oszuści szczególnie chętnie wykorzystują motywy związane z podróżami, promocjami wakacyjnymi czy ofertami specjalnymi. Podszywają się pod znane marki, linie lotnicze, lotniska, biura podróży lub instytucje, publikując atrakcyjnie wyglądające posty i reklamy. W takich wiadomościach często pojawiają się obietnice wygrania biletów, voucherów na zakupy, wyjątkowych ofert last minute czy „tajemniczych walizek” rzekomo pozostawionych na lotniskach.

 

Po kliknięciu w link użytkownik trafia na stronę do złudzenia przypominającą witrynę znanej firmy lub organizatora promocji. Tam proszony jest o podanie danych osobowych, informacji z karty płatniczej, a czasem nawet o wykonanie płatności. Niestety, wszystkie te dane trafiają do oszustów i mogą być następnie wykorzystane do kradzieży tożsamości, nieautoryzowanych transakcji czy dalszych ataków.

Fałszywe oferty pracy online. Jak nie dać się oszukać?

Szukamy osób do prostych zadań – wystarczy telefon. Wynagrodzenie: 50–500 euro dziennie! – podobne ogłoszenia coraz częściej dostają użytkownicy komunikatorów, takich jak WhatsApp. Na pierwszy rzut oka może to wyglądać jak atrakcyjna propozycja pracy. W rzeczywistości to typowa przynęta.

Przez komunikatory załatwiamy coraz więcej spraw – rezerwujemy nocleg, zamawiamy transport za granicą. Podajemy wtedy swój numer telefonu, nie zastanawiając się nad konsekwencjami. Niestety, jeśli numer wycieknie lub trafi w niepowołane ręce, może zostać wykorzystany do prób oszustwa.

Cyberprzestępcy próbują wykorzystać popularność WhatsAppa, podszywając się pod firmy, rekruterów czy platformy usługowe. Liczą, że nasza czujność będzie mniejsza, bo „to tylko wiadomość”.

Jednym z często wykorzystywanych przez oszustów scenariuszy w komunikatorach są fałszywe oferty pracy. W okresach zwiększonego zainteresowania dodatkowym zarobkiem – na przykład przed wakacjami – cyberprzestępcy szczególnie chętnie sięgają po tego typu metodę.

Uwaga na fałszywe SMS-y podszywające się pod SGB Bank!

Trwa zorganizowana kampania phishingowa wymierzona w klientów SGB Banku – informuje CSIRT KNF. Oszuści rozsyłają wiadomości SMS z fałszywymi linkami, które prowadzą do podrobionych stron logowania. Celem ataku jest wyłudzenie danych do bankowości internetowej.

Incydent? Nie działaj w pojedynkę – zgłoś go do CERT Polska

Często zaczyna się niewinnie – e-mail z „pilną wiadomością” z banku, SMS z linkiem informującym o niedopłacie. Chwilę później cyberprzestępcy chcą wyłudzić dane wrażliwe lub te do logowania w bankowości elektronicznej. Rozpoznawanie zagrożeń to jedno, ale równie ważne jest zgłaszanie ich do działającego w NASK zespołu CERT Polska. 

Wiadomości, które wzbudzają emocje, wywołują pośpiech, skłaniają do pochopnego działania i podania danych do logowania w bankowości internetowej, kodu blik czy danych wrażliwych – to phishing. Jedna z najczęstszych metod, którą stosują cyberprzestępcy.  

Ostrzeżenie przed próbami wyłudzenia wykorzystującymi nazwę “Rejestr Dłużników”

W ostatnim czasie pojawiły się przypadki prób wyłudzenia pieniędzy wykorzystujące nazwę “Rejestr Dłużników”. Oszuści podszywają się w ten sposób pod Biura Informacji Gospodarczej, które legalnie i zgodnie z Ustawą prowadzą rejestry dłużników w Polsce. Jednym z takich rejestrów jest rejestr prowadzony przez BIG InfoMonitor. Niekiedy wysyłamy do dłużników SMS-y z powiadomieniem o wpisie, ale działamy inaczej. Sprawdź jak to robimy i chroń się przed wyłudzeniem.